Podróże .. miałem przyjemność odwiedzić Stany Zjednoczone. Byłem tam dwa razy - w   sumie pół roku mojego życia spędziłem za Oceanem .. Na tej stronie chciałbym Wam przybliżyć kilka miejsc, które wywarły na mnie niesamowite wrażenie. Lista jest długa: Floryda, Północna Karolina, Virginia, Nowy Jork, Arizona (Grand   Canion   NP, Lake   Powell), California (Death   Valley   NP, Sequoia   NP, Yosemite   NP, San   Francisco, Los   Angeles), Utah (Arches   NP, Zion   NP, Bryce   NP, Capitol   Reef   NP), Nevada (Las   Vegas, Tama   Hoover'a) .. a wszędzie cuda natury, niesamowite miasta, niesamowici ludzie .. Jeśli jesteś studentem, polecam wyjazdy na program Work & Travel .. na pewno się nie zawiedziesz, a to co zobaczysz na zawsze pozostanie w Twojej głowie :)

Zapraszam do przeniesienia się ze mną na kilka minut za Ocean:

Floryda - Outer Banks - Nowy York - Arizona - California - Utah - Nevada



            Pod koniec lutego 2006 dzięki sprzyjającym okolicznościom udało mi się zorganizować mały EuroTrip. Wycieczkę rozpocząłem od Londynu. Ponieważ był to mój "pierwszy raz", miasto zrobiło naprawdę niezłe wrażenie. Sporo zabytków, Tamiza, ciekawe muzea (za darmo!), wycieczka do Greenwich oraz ogromna mieszanka kultur i narodowości. W tym miejscu chciałbym podziękować Sławkowi za przenocowanie nas przez te kilka nocy - wielkie piwko dla Ciebie :) A Was zapraszam do obejrzenia kilku zdjęć.




            Kolejnym etapem wycieczki była Francja, a dokładniej Paryż. Po błyskawicznej podróży pociągiem EuroStar przywitało nas chłodne, ale jakże przepiękne miasto. Luty to wbrew pozorom bardzo dobry czas do zwiedzania Europy, gdyż prawie w ogóle nie ma turystów - w wielu miejscach byliśmy praktycznie sami. Wieża Eiffla, Luwr, Notre Dame i masa innych genialnych zabytków. Wielkie podziękowania dla Oli za ten cudowny czas, jaki nam pomogła zorganizować oraz za noclegi :) Zapraszam do obejrzenia zdjęć.




            Ostatnim etapem podróży po zachodzie Europy była Irlandia. Szybki przelot samolotem do Shannon i znowu wita nas ciepła, słoneczna pogoda i zapach wiosny. To cudowne uczucie przenieść się z zimnej Polski w tak bajecznie zielone miejsca. Fragment Irlandii objechaliśmy wypożyczonym autem, zwiedzając ją pod kątem cudów natury, do których niewątpliwie zaliczyć można Cliffs of Moher oraz przepiękną trasę widokową na półwyspie Dingle. Miejsca, które na długo pozostaną w mojej pamięci możesz obejrzeć tutaj.

Więcej moich prac na stronie głównej - www.snowboard.prv.pl - Zapraszam